...Wyszła z nich mama.
- Mama!!!
- Ciiiiii jeden myśliwy tu jest, zaraz was uwolnię.
Mama nas uwolniła i uciekliśmy do SC.
- Jezus znowu tutaj!
- Nie martw się wiem jaką mają słabość.
- Na co?
- Jak nas atakowali widzieli Lisę?
- No nie.
- No właśnie dlatego nas atakowali, bo nie mieliśmy Lisy a Lisa to szczeniak i na pewno nie zabiją nas jak będziemy mieli przy sobie Lisę.
- Dobry pomysł, chodźmy to sprawdzić.
Mama i tata ze mną wyruszyli w podróż za człowiekiem. W końcu zobaczyliśmy ludzi.
- Mamo ludzie.
- Tak.
- Nie uciekamy?!
- Nie.
- Co! :O
- Ciiiiii.
- Biegniemy!
- Mamo mamo mamo nie aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!
Mama i tata ze mną pobiegli do ludzi!!!!!
- O wilki dawaj strzelbę.
- Nie no co ty oni mają szczeniaka.
- No i?
- Nie dam.
- Coś ty powiedział?!!
Widzieliśmy jak ludzie się biją o strzelbę, nie było to miłe ani nie był to dobry widok.
- Mamo trzeba mu pomóc.
- Nie jak zaatakujemy jednego pomyślą, że atakujemy go bez powodu i nas zastrzelą.
- No właśnie to ich sprawa.
Mama i tata poszli myśląc, że pójdę za nimi ale nie poszłam do nich i skoczyłam na jednego.
- Lisa Lisa nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
CDN
Czy coś stanie się Lisy czy raczej człowiekowi dowiecie się w następnej części!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz